Eucharystia na Cergowej

Na szczycie zostać miała odprawiona msza święta połączona z ogniskiem ku pamięci Jana Pawła II. Na miejsce dotarliśmy bez większych problemów, a tuż po przyjeździe poczęliśmy się gubić. Pan Bóg pomógł i się odnaleźliśmy. Na szczyt dotarliśmy praktycznie w ostatniej chwili. Eucharystia w ciemności i światło Jezusa. Niezapomniana chwila.

Święta Paschalne

Usłyszeliśmy, że Jezus jest początkiem i końcem, że przenika naszą codzienność. Wsłuchałam się w słowa. Z lekkim niedowierzaniem uświadomiłam sobie, że uczestniczę w tym wydarzeniu. Całą sobą, z tym co mam, z radościami i smutkami, z moim zabieganiem. Zmartwychwstały Chrystus przyszedł w mojej nocy i odpowiedział na pragnienia mojego serca, dotknął mojej słabości, mojego grzechu.

Drogą Domowego Kościoła

Zastanawiając się dzisiaj dlaczego nadal trwamy w Domowym Kościele, co nam to daje, dlaczego nie szukamy czegoś innego, dochodzimy do wniosku, iż jest to prawdziwa wartość w naszym małżeńskim życiu. Po pierwsze: LUDZIE. Prawdziwi, autentyczni, szczerzy, dobrze nam życzący, myślący podobnie jak my. Ich świadectwo nie zawsze łatwego i wygodnego życia pomaga nam lepiej żyć. Pokazuje jak nie zagubić się w dzisiejszym świecie i nie rezygnować z tego co jest naprawdę ważne.

Cokolwiek czynicie

Najwspanialsze w postawie Jezusa jest to, że nie traci On niczego ze swojej człowieczej godności: “Wy Mnie nazywacie ‘Nauczycielem’ i ‘Panem’ i dobrze mówicie, bo nim jestem.” Posługując w pełni Miłości nie traci nic z siebie. Takie postępowanie daje radość, napełnia pokojem i dumą z dobrze wykonanego zadania. Odnalezienie się w takiej postawie jest tym bardziej trudne, im mniej zauważalne jest nasze działanie.

Szkoła Jedności – świadectwo z Taizé 2010/11

W centrum jest zawsze spotkanie – podstawowe doświadczenie „pielgrzymki zaufania”. Spotkanie kultur, spotkanie narodów, spotkanie różnych wiar. Przede wszystkim – spotkanie człowieka z człowiekiem. W tym spotkaniu zawsze następuje cudowano wymiana: darów, talentów, którymi sobie próbujemy służyć; konkretów – jak puszka fasolki.

Święty Mikołaj w Pakistanie

Co roku udaje nam się zorganizować kilka zbiórek pomocowych dla niepełnosprawnych, dla dzieci z sierocińca oraz dla chrześcijańskich rodzin. W 2010 roku tragiczna powódź (20 mln poszkodowanych) ponagliła nas z kolei, by wesprzeć tamtejszych powodzian. Wszystko za pośrednictwem Joy Foundation i osób, które poznaliśmy w Kalkucie. Być może w najbliższej przyszłości uda nam się realizować również „adopcję serca na odległość”, czyli pośredniczyć w stałej finansowej pomocy dzieciom w ich edukacji.

Świadectwa z Seminarium Wiary w Krakowie (2010-2011)

Ten czas to doświadczenie, czy odkrywanie, czym jest uwielbienie Boga. To szczere stanięcie przed Panem i uwielbianie Go za to, że On jest moim Panem, że On jest moją miłością, że On jest moim światłem, pozwoliło na pozostawienie tego co ziemskie i obciążające. Uwielbianie Pana daje lekkość, daje nadzieję, daje siłę. To chwila odejścia od tego, co niesie codzienny trud życia.