Świadectwa


Kurs Alfa w Krakowie (2012)

Kurs Alfa w Krakowie (2012)
Czuło się jedność, o którą nieraz jest trudno. Ale ja osobiście jej doświadczałem. Zresztą integrowanie się w kawiarence prawie do 1 rano w nocy z soboty na niedzielę o czymś świadczy. Wszystko było na swoim miejscu i wszystko ładnie się zgrało. Podczas tego weekendu działo się tam coś dobrego, co trudno zniszczyć.


Zobacz całą informację »

Święty to też człowiek – świadectwo z ORAM-u (2011)

Święty to też człowiek – świadectwo z ORAM-u (2011)
Bóg powołuje mnie do osobistej relacji, do przebywania "w cztery oczy" (a może raczej osiem, jeśli mówimy o Trójcy Świętej), ale to nie koniec. Wzywa nas na każdym etapie życia – pójdź na Mną – mówi. Każde kolejne wezwanie jest pogłębieniem poprzedniego, ukazuje nam nasze powołanie w nowym świetle. Czy to znaczy, że do tej pory byliśmy ślepi? Nie, to po prostu kolejny etap naszej drogi do Niego.


Zobacz całą informację »

Czas ogromu łask

Czas ogromu łask
Muszę przyznać, że to był błogosławiony czas - ogromu łask. Niezwykle mocne świadectwo, że życie, gdzie Pan Bóg jest całą pasją człowieka, to życie naprawdę w pełni radości. Nigdzie indziej nie spotkałam tak pogodnej 70-letniej kobiety jak tu. A reszta ludzi? - otwartych tak, że...


Zobacz całą informację »

Idźmy i głośmy!

Idźmy i głośmy!
„Zróbmy coś…” – powiedział do mnie Mateusz i tak to się zaczęło. Był to niesamowity czas. Trudny i pracowity, ale błogosławiony i owocny. W namacalny sposób czuliśmy jak Bóg - Dobry Ojciec obejmował nas swoimi ramionami. Budował między nami jedność, która uczyła miłości.


Zobacz całą informację »

Pokój serca

Pokój serca
Jaka to wielka miłość oddać swojego Jedynego Syna za mnie, abym ja mogła żyć! Te słowa tkwiły w mojej głowie i serce przez cały czas i nie mogłam zrozumieć, dlaczego tak mnie kocha, mimo wszystko. Pomimo tego, że kiedyś Go bardzo raniłam grzesząc i dalej to robię. Czułam wielką nędzę i niegodność bycia tak kochaną. A On tulił mnie w swoich ramionach i mówił: Kocham Cię taką jaką jesteś!


Zobacz całą informację »

Wolność w Panu

Wolność w Panu
Najwspanialszym elementem rekolekcyjnej codzienności była Eucharystia, podczas której mogliśmy w pełni jednoczyć się z naszym Zbawicielem. Doświadczaliśmy wtedy szczególnej radości z tego, że jest wśród nas i jak Słup Obłoku prowadzi swój lud. W czasie każdej Mszy Świętej mogliśmy pełniej w niej uczestniczyć przez posługę, czyli śpiew, obstawianie Liturgii Słowa, czy (chłopcy) - jako ministranci. Zdałam sobie sprawę z tego, że tak naprawdę nigdy nie rozumiem i nie docenię Eucharystii, która przecież jest największym cudem na świecie.


Zobacz całą informację »

Pan daje mi szczęście

Pan daje mi szczęście
Szczęście może dać nam człowiek, wspólnota, telewizja, komputer czy inne atrakcje, ale jest to chwilowe szczęście. Natomiast pełnię szczęścia możemy odnaleźć jedynie w Bogu. I ja to odkryłam na Trójce. Rekolekcje były ciężkie, a Bóg wydawał się taki bliski to jednak daleki. I dopiero teraz mogę powiedzieć, że żyje tymi rekolekcjami. Widzę owoce i chcę być Mu wierna, bo On pozostaje wierny. Chcę pozostać przy Nim, jak najdłużej, bo wiem, że On da mi szczęście.


Zobacz całą informację »

Paleta barw

Paleta barw
Upadek, który przeżywam sama paraliżuje całe moje życie, moje relacje z bliskimi, moją pracę a przede wszystkim moją wiarę. Upadek, który przeżywam w zjednoczeniu z męką Jezusa Chrystusa otwiera mnie na Ducha Pocieszyciela, którego posyła do każdego z nas. Tylko akceptacja swego krzyża pozwala mi prawdziwie się otworzyć na źródło Jego łask.


Zobacz całą informację »

O modlitwie słów kilka

O modlitwie słów kilka
Modlitwa ma ogromną moc. Sama nieraz jej doświadczyłam, gdy inni modlili się za mnie w ważnych sprawach. Sama świadomość, ze ktoś stając przed Bogiem pamięta o tobie jest ważne. Ja sama wciąż uczę się modlić. Niczym Apostołowie proszę Chrystusa: Panie naucz mnie modlić się. Trzeba nam wciąż o to prosić Pana.


Zobacz całą informację »

Inne święta

Inne święta
Każdy dzień rozpoczynaliśmy jutrznią, aby zaraz po przebudzeniu oddać cześć Najwyższemu. W naszych codziennościach często zapominamy, co jest tak naprawdę najważniejsze w naszym życiu, psujemy swoją hierarchię wartości. Tutaj to Pan był na pierwszym miejscu. Był czas, aby wreszcie się zatrzymać i pogłębić z Nim relację.


Zobacz całą informację »