Seminarium Wiary

Seminarium Wiary

25 października 2010 r. – 3 stycznia 2011 r.

25 października zaczęliśmy Seminarium Wiary. Przez  dziewięć tygodni, w poniedziałkowe wieczory spotykaliśmy się na modlitwie, konferencjach i dzieleniu się naszym życiem. Na spotkania zostali zaproszeni animatorzy i diakonie, a także wszyscy, którzy chcą się zasłuchać w Słowo Boże.

Pierwsze spotkanie rozpoczęliśmy od spojrzenia na nasze pragnienia, oczekiwania, na to gdzie jesteśmy, gdzie idziemy – razem i osobno. Każdy z nas miał okazję podzielić się po co przyszedł na Seminarium i dlaczego będzie przez kolejne dziewięć tygodni poddawał swoje życie prześwietleniu Słowem Bożym:) Ojciec Augustyn zaprosił nas do codziennego czytania podręcznika – najlepiej na śniadanie i kolację, czyli z podziałem na dwie części w ciągu dnia – co by dać Słowu czas na działanie i sobie na wsłuchanie się. Takie ujęcie wprowadza nas niejako w 9-tygodniowe rekolekcje, które mają przeniknąć nasze codzienne życie.

Zaczynamy! Rozdział pierwszy naszego seminariowego podręcznika nosi tytuł: Doświadczenia sensu życia we wspólnocie…

I już po pierwszym tygodniu okazuje się, że nia ma lekko. Pozornie proste i powszechnie znane treści podręcznika okazują się całkiem ciekawe. Słowo nas dotyka, zaskakuje i nie pozwala przejść obojętnie. Chcemy wołać do Boga i prosić by wszedł w naszą codzienność – nie taką piękną i oczywistą jak by się wydawało… Drugi tydzień naszego seminarium to spotkanie z żyjącym Bogiem.

Pan Bóg zaprasza nas do przyjścia. Do przyjścia z naszą słabością i grzechem. Do stanięcia w Jego świetle i poddania całego swojego życia Jego prowadzeniu. W nadchodzącym tygodniu seminarium prowadzi nas do spotkania z Bogiem, kóry przychodzi i ma moc otworzyć drzwi naszego serca, ma moc nas uzdrowić, jeśli tylko my na to pozwolimy. Panie Jezu Chryste Synu Boży zmiłuj się nade mną!

Czwarty tydzień minął nam pod znakiem sakramentu pojedniania i otwartych ramion miłosiernego ojca. Jego zwieńczeniem była niedzielna modlitwa o uzdrowienie w Krakowie Olszanicy. Tam prosiliśmy wspólnotę o przyniesienie nas do Jezusa, który ma moc nas uleczyć i dotknąć tego co boli i tego z czym nie jesteśmy sami w stanie się zmierzyć, gdzie czujemy się bezsilni. Spotkanie zakończyło się błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem. Czasem marzenia się spełniają… 🙂

Ostatnie tygodnie minęły właściwie nie wiadomo kiedy. Poznawaliśmy działanie Ducha Świętego, usłyszeliśmy wezwanie do świadectwa. Idąc tą drogą ważne dla mnie osobiście stało się słowo o posłuszeństwie Bożemu wezwaniu, do wyjścia z ram „sztywniactwa” i do rozradowania się Bożą obecnością. W chwilach zniechęcenia i słabości najważniejsze było świadectwo wspólnoty, z którą stawałam na modlitwie i którą słuchałam na spotkaniach w grupach. Bez tego trudno byłoby iść…

19 grudnia, w IV niedzielę Adwentu w Krakowie Olszanicy spotkaliśmy się na modlitwie o wylanie darów Ducha Świętego. Wyznawaliśmy przed Panem nasze słabości i ufnie stawaliśmy w Jego świetle prosząc o potrzebne łaski. W naszym otwieraniu się na chodzeniu bożymi drogami towarzyszyła nam wspólnota, która zanosiła do Pana nasze pragnienia i wypraszała błogosławieństwo.

Ostatnie spotkanie seminarium przypadło na początek 2011 r. Podzieliliśmy się tym, jak je przeżyliśmy i co wniosło w nasze życie. Zastanawialiśmy się też nad tym co dalej chcemy robić w naszej wspólnocie, jaką drogą nas Pan Jezus prowadzi. Aby to seminarium nie okazało się tylko snem chcemy się spotkać jeszcze raz, dokładnie za miesiąc. Tym razem już z całą wspólnotą chcemy nakreślić konkrety 🙂